Reality  
My arch-nemesis

Life, universe and everything

Not only clients are stupid. Sometimes sales people are too.

Mając przez kilka lat doświadczenie z durnymi klientami, Kot zdążył zapomnieć, że w obsłudze klienta też czasem pracują ludzie upośledzeni intelektualnie.
Ostatnio do Kota zadzwoniła pani z mBanku. Kot zazwyczaj nie odbiera telefonów od nieznanych numerów, ale jako że nadal szuka współmieszkańca i każdy telefon to potencjalna szansa, to odebrał.
– Dzień dobry, nazywam się [Imię Nazwisko] i dzwonię z mBanku. Czy mogę pani zająć chwilę?
Kot się niechętnie zgodził.
– Mam tu zaznaczone, że ktoś już do pani dzwonił w sprawie ubezpieczenia samochodu…
– Nie.
– Ale ja tu mam tak zapisne.
– W takim razie ktoś się musiał pomylić.
– Ale ma pani samochód, który chciałaby ubezpieczyć.
– Nie, nie mam.
– Ale prawo jazdy pani ma?
– Nie, nie mam.
W słuchawce zapadła cisza.
– A może ma pani mieszkanie, które chciałaby pani ubezpieczyć?
– Nie mam mieszkania, wynajmuję.
Pani w słuchawce zamilkła ponownie.
– Ale czy to… że nie ma pani prawa jazdy oznacza, że nie bywa pani kierowcą?
No doprawdy!

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 01.05.2011. Komentarzy (Możliwość komentowania Not only clients are stupid. Sometimes sales people are too. została wyłączona) Posted in dialogi Tagi: , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.