Reality  
My arch-nemesis

Life, universe and everything

Recepta na szczęście

Jest prosta(przynajmniej w sytuacjach kryzysowych), a mianowicie:
– puść Pidżamę i przetańcz (i prześpiewaj!) do niej pół nocy
– pozostałe pół tulaj kotka i oglądaj BTVS od Once More Feeling.
Nie wyobrażam sobie kryzysu, któremu ten zestaw by nie zaradził.

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 20.04.2013. Komentarzy (Możliwość komentowania Recepta na szczęście została wyłączona) Posted in święte prawdy, życie kota Tagi:

Możliwość komentowania jest wyłączona.