Reality  
My arch-nemesis

Life, universe and everything

Przygotowania do ewakuacji. 3…2…1…

Igor mnie zainspirował. Kiedy opiekował się kotkami podczas naszej nieobecności, intensywnie wysprzątał kuchnię oraz podłogi. Zrobiło się taaaak przyjemnie (oczywiście w ramach możliwości naszej nory).

Od powrotu więc dbam, żeby Super Czystość się utrzymywała. Zrobiliśmy mini-mini przemeblowanie i niespodziewanie mamy trochę PRZESTRZENI w łazience. Co więcej, codziennie kawałek po kawałku doczyszczam zakamarki, które płynu i ściereczki nie widziały od miesięcy. Już za chwileczkę, już za momencik zapadną ważne decyzje i tak sobie myślę, że powoli trzeba przygotować się do ewakuacji. Systematycznie pozbywamy się śmieci, których nie zabierzemy ze sobą, gromadzimy taśmę klejącą, a jak sytuacja będzie 100% jasna, zaczniemy gromadzić kartony.

W końcu mamy plan A, B, a nawet C – któryś powinien zadziałać.*

 

 

 

* A jeśli wszystko się sypnie, przynajmniej będziemy wegetować w uber-czystym lokum!

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 07.08.2013. Komentarzy (Możliwość komentowania Przygotowania do ewakuacji. 3…2…1… została wyłączona) Posted in życie kota Tagi: , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.