Reality  
My arch-nemesis

Life, universe and everything

Zrób mi prezent

W życiu zdarza się tak, że z różnych powodów chce się kogoś obdarować prezentem. Bo ma urodziny, imieniny, bierze ślub, są święta czy chce się mu odwdzięczyć za cokolwiek. Jednym z podstawowych elementów dawania prezentów jest, moim zdaniem, chęć sprawienia przyjemności OBDAROWYWANEMU (oczywiście niezwykle ważny jest element czucia się dobrze ze sobą, bo jest się takim fajnym i daje się prezent, ale na tym aspekcie skupimy się (być może) kiedy oraz gdzie indziej). W związku z tym można chyba zdobyć się na minimum wysiłku i zamiast na pałę kupować pierwsze co nam wpadnie w łapki („bo przecież liczy się sam gest!”) dowiedzieć się, co właściwie temu delikwentowi, którego chcemy obdarować, sprawi radość poprzez, chociażby, zapytanie jego bliskich – to chyba nie jest trudne, c’nie?

Anyway, zakładając, że powód jest nieważny, a delikwentką jestem ja, sprawa przedstawia się, IMHO, prosto:

1) Oto jest chcelista moja, którą systematycznie staram się aktualizować. Co by jeszcze bardziej uprościć i nakierować mogę dodać, że najbardziej upragniona „grupa prezentowa”, z której item przyprawiłby mnie o największe dygotanie serca to ta oto.
2) Pragnę prezentów praktycznych i serdecznie nie znoszę wszelkiego rodzaju popierdółek, pizdryków, ozdobników, kurzozbieraczy.
3) Wszystko, co z kotami ma +milion do fajności
4) Książka NIGDY nie jest zbyt banalnym pomysłem
5) W razie wątpliwości można pytać dRaisera

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 18.02.2012. Komentarzy (0) Posted in Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *