Reality  
My arch-nemesis

Life, universe and everything

What’s up?

Jak łatwo zauważyć, nastąpiła kolejna długa przerwa na blogu. Prawda jest taka, że przy aktualnym stopniu rozbudowania wszystkich społecznościówek spada troszkę potrzeba pisania na blogu. Mało finezyjne wpisy pt. „co tam słychać?” zostały dość skutecznie wyparte przez statusy na fejsie, blipnięcia czy też ostatnio (po oficjalnym ogłoszeniu zamknięcia blipa) tweety.
Fakt, że w moim życiu nie dzieje się nic spektakularnego sprzyja blogowemu marazmowi.
Ale co by nie pisać tylko notki o niepisaniu bloga, zapdejtujmy ostatnie kilka miesięcy.
Po raz kolejny zmieniłam dział w ramach firmy – teraz pracuję na najfajniejszym, najluźniejszym i powiązanym z największymi profitami. Chwilowo porzuciłam myśli o szukaniu innej pracy, mając nadzieję, że przy przeprowadzce do Miasta na K. uda mi się przetransferować, dzięki czemu na dzień dobry będę miała zapewnioną robotę, a czegoś lepszego poszukam na miejscu.
W wolnych chwilach zgłębiam tajniki HTMLa i CSSa dzięki Code Academy. Bardzo polecam!
Poza tym żyję sobie spokojnie, cicho i bardzo geekowo(nerdowo?) wolne chwile poświęcając raczej na grania/serialowanie niż ekscesy.
Główną siłą napędową jest myśl o przeprowadzce. Nawet jeśli nie od razu do Miasta na K., to przynajmniej GDZIEKOLWIEK INDZIEJ. Szczerze dość mam już naszej nory – jak zaczęłam myśleć o tym przyciasnym, wymagającym gruntownego remontu i przemeblowaniu mieszkanku. Dość mam robali wypełzających z rozmaitych kątów kuchni pomimo regularnej dezynsekcji. I dość mam tej cholernej, brudnej, zapijaczonej, zadresionej Pragi. Atmosfery permanentnego melanżu. Braku kultury na każdym kroku.
Marzy nam się coś miłego, czystego, uprysznicowanego. Najlepiej na Ursynowie, względnie Żoliborzu.
I jest nadzieja.
Jest projekt, który, jeśli tylko wypali, ułoży nam życie na wystarczająco długo. Oczekujemy wyklarowania w połowie sierpnia. Tak więc trzymajcie kciuki.

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 13.07.2013. Komentarzy (Możliwość komentowania What’s up? została wyłączona) Posted in blog, Frustracje, praca, życie kota Tagi: , , ,

Nosił wilka razy kilka

„Mako: O ty też jesteś kronikarzem?
Oki: Tak, ja spisuję, publikuję, kompromituję ludzi… a głównie siebie.”

Taki dialog Kot przeprowadził kiedyś ze swoim kumplem z okazji sesji RPG, na której wszyscy opórcz jednego gracza siedzili i notowali „kwiatki” z gry. „Głównie siebie”, ale prawda taka, że na Need To Talk’u znalezły się cytaty z wielu kocich znajomych i przypuszczalnie niektórzy mogli nie być z tego faktu najszczęśliwsi.
Ale, jak to mówią, nosił wilk razy kilka – ponieśli i wilka i w końcu rozmowy z Kotem są spisywane i publikowane nie tylko przez Kota. Stoją teraz Kotu nad głową i każą promować, a więc Kot promuje. A wy, Drodzy Czytelnicy, klikajcie TU (+18).

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 10.06.2011. Komentarzy (Możliwość komentowania Nosił wilka razy kilka została wyłączona) Posted in dialogi, związki Tagi: ,

Blog Roku 2010

Dzień dobry. Jak być może nieliczni, zaglądający na koceigo bloga staromodną metodą przeglądarkową, a nie przez RSSY, mogli zauważyć, koci blog bierze udział w konkursie na blog roku 2010 w kategorii „ja i moje życie”. Skończył się już pierwszy etap, mianowicie zgłaszanie blogów, a zaczął drugi głosowanie. Do trzeciego etapu przechodzi 10 blogów z największą ilością głosów. Zagłosować można wysyłając SMSa na numer 7122 o treści A00746* za zawarotną kwotę 1,23 brutto. Kot będzie wdzięczny i murczący za każdy głos =^.^=

* „0” w treście SMSa, to zero.

PS. Również dwa inne moje mniej ulubione blogi biorą udział w konkursie.
KotKulturalny bierze udział w kategorii „Kultura” i można na niego głosować wysyłając SMS o treści E00165 na numer 7122. Koszt SMS, to 1,23 zł brutto.
Absurdia bierze udział a kategorii „Absurdalne i OFFowe” i można głosować wysyłając SMS o treści I00208 na numer 7122. Koszt wysyłki j/w.

Kot bardzo chciał zgłosić również Need To Talka, ale niestety nie zdążył.

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 13.01.2011. Komentarzy (Możliwość komentowania Blog Roku 2010 została wyłączona) Posted in blog Tagi: , ,

Dlaczego przeprowadzka?

Dlaczego?

Uprzedzając potencjalne pytania, tytułem wstępu odpowiem, czemu właściwie przeprowadzka.
Odpowiem wręcz wielorako i na kilka sposobów.

Sposobem Dukaja: „Ponieważ kot.”

Sposobem swoim: „Dlaczego nie?”

Sposobem Jara: „Z ciekawości.”

Tyle właściwie mógłby wystarczyć, ale poczuję się i odpowiem też tak minimalnie bardziej poważnie:
– no bo jakże mogę o sobie mówić, że prędzej mogłabym przestać oddychać, niż przestać pisać, jeśli miejsce, które służyło mojej pisaninie przez tyle lat, od miesięcy leży odłogiem i porasta kurzem, niczym piwnica w Cieciorkolandii?
– no bo straciłam do niego serce, bo przestał być „mój”, bo już nie jestem tą samą głupią, zeschizowaną dziewczynką, która go założyła (co nie oznacza bynajmniej, że jestem mądra i mniej neurotyczna)
– no bo czasem człowiek (a co dopiero Kot) potrzebuje Zmian, symbolicznego Wielkiego Nowego Początku
Nie oznacza to bynajmniej, że tematyka czy stylistyka jakkolwiek ulegnie zmianie (co nieco mniej malkaviańskiemu umysłowi może
z deka utrudnić doszukiwanie się sensu w kociej decyzji (co zdecydowanie jest problem osobnika obdarzonego mniej malkaviańskim umysłem, a nie Kota)), Teorii Zmian jednak się trzymajmy, albowiem, jak powiada Milvi „jest ona ładna i nam się podoba”. A jakby co, zawsze można się zasłonić Dukajem. O!

Przemyślenia zrodzone w ślicznej kociej główce dnia 12.05.2009. Komentarzy (Możliwość komentowania Dlaczego przeprowadzka? została wyłączona) Posted in blog Tagi: , ,